
Zmarli żyją tak długo, jak długa jest pamięć o nich. Wspaniały druh, guru młodzieży, miłośnik polskiej literatury, społecznik, a przede wszystkim ciepły i życzliwy człowiek – Jerzy Tadeusz Krzywoszewski zmarł 26 września 2010 r. Blisko trzy lata po jego śmierci odsłonięto tablicę upamiętniającą jednego z najbardziej zasłużonych ludzi dla rozwoju lokalnej kultury oraz otwarto Izbę Pamięci.

Są zawsze zwarci i gotowi do akcji, a ich dzień roboczy nierzadko trwa dłużej niż 8 godzin. Za swoją żmudną i odpowiedzialną służbę społeczeństwo obdarza ich głębokim zaufaniem. O kim mowa? O strażakach, którzy w miesiącu maju obchodzą swoje święto. Wczorajsze powiatowe obchody Dnia Strażaka były doskonałą okazją do podsumowań, wręczenia awansów i odznaczeń, a także przekazania podziękowań za codzienny trud i znój.