Szymborski prawomocnie skazany
Data: 26.02.2010 | wyświetlenia: 6149 | opinie: 181

Fot. Krzysztof Szyszkowski
Andrzej Szymborski podczas otwarcia ciepłowni 17.09.2004
Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Piszu w sprawie Andrzeja Szymborskiego, byłego burmistrza Pisza.
Były burmistrz Pisza został w październiku 2009 roku skazany przez piski sąd za nieumyślne wyrządzenie szkody majątkowej przy realizacji za jego kadencji inwestycji "Modernizacja systemu ciepłowniczego miasta". Według orzeczenia sądu Szymborski naraził gminę Pisz na prawie pół miliona złotych za nieprawidłowości w realizacji umowy z firmą Instal Białystok. Główną przyczyną pozwu ze strony Instalu była zwłoka w przekazaniu placu budowy piskiej ciepłowni.
w środę, 24 lutego br. sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie, Andrzej Żurawski, odrzucił apelację złożoną przez Andrzeja Szymborskiego. Wyrok jest prawomocny. Nie wyklucza jednak Szymborskiego z pełnienia funkcji publicznych.

...
Mieszkańcy powinni się złożyć i pomóc Andrzejowi. |
| Miki | 26.02.2010 16:18 |

Do Pana Szyszkowskiego
Przydał by się komentarz Alickiego.
Szczególnie do słów, które wypowiedział w Październiku 2007 roku
czyli:" Ja nie mam wątpliwości, że to on (Burmistrz
Szymborski-dopisek W_) ponosi pełną odpowiedzialność za
zaniedbania przy budowie ciepłowni w Piszu."
No i Piszanin jako obiektywny portal mógł by zadać pytanie:
Czy Instal miał by podstawę do występowania na drogę sądową,
gdyby Puchalski (lub wyznaczona przez niego osoba ) wpuściły instal
na teren budowy w ciągu SIEDMIU dni, tak jak przewidywała podpisana
przez puchalskiego umowa?
A gdyby Alicki okazał się rozmowny, to można by było zapytać:
Czy to prawda, że to za kadencji zarządu Miasta i Gminy w którym to
Zarządzie między innymi zasiadał Pan i Puchalski nie doszło do
wpuszczenia instalu na teren budowy?
Gdyby jeszcze wywiad nie uległ przerwaniu można by zapytać: Czy to
prawda, że instal nie został wpuszczony na teren budowy przez 54 dni
(choć miał być wpuszczony w ciągu dni SIEDMIU) choć przez te 54
dni to puchalski był burmistrzem a nie Szymborski?
Już szybko uciekając można by było zadać jeszcze jedno pytanie:
Czy to prawda, że w tym czasie był Pan członkiem Zarządu Miasta i
Gminy, a jeśli tak to czemu Pan nie przypomniał puchalskiemu?
|
| Wojtek_ | 26.02.2010 16:35 |

.
6 październik 2009 r. PiZs
KORUPCJA
PREZES SĄDU I ŻONA BURMISTRZA WYDALI WYROK
|
| . | 26.02.2010 16:36 |

w podzięce
Korupcja
ŻONA PREZESA SĄDU ZATRUDNIONA U BURMISTRZA |
| kolesiostwo | 26.02.2010 16:48 |

@
Nie panikujmy. Wyrok załatwiony pod zamówienie teraźniejszego
burmistrza i redaktora. Jeszcze są inne instytucje prawne jak
Ministerstwo Sprawiedliwości. |
| *** | 26.02.2010 17:23 |

Wojtek_:
Ten artykuł jest jedynie informacją o sprawie i przytaczam fakty.
Nie roztrzygam winny / niewinny. Nie byłem na rozprawie, ale
przecież Szymborski dobrze by wiedział jak wykorzystać takie
argumenty w swojej obronie gdyby one istniały. |
| KS / Piszanin.pl | 26.02.2010 17:23 |

Do nierozsądnej Miki
Miki jesteś bardzo nie rozsądna , wszyscy mieszkańcy powinni się
zebrać i Szymborskiemu porządnie dołożyć . Miki czy ty czasem nie
masz na nazwisko Bobko |
| Internałta | 26.02.2010 17:26 |

Do KS / Piszanin.pl
Rozumiem, że nie był Pan na rozprawie.Ale nic nie stoi na
przeszkodzie, żeby te pytania Janowi Alickiemu zadać. Przecież jako
Redaktor portalu może pan to zrobić. W ten sposób umożliwi Pan
tym, którzy nie byli na rozprawie i nie wysłuchiwali argumentów
stron, wyrobienie sobie pełnej opinii o "sprawie ciepłowni". To, że
"sprawa ciepłowni" ewoluuje można sobie uzmysłowić choćby po tym
fakcie, że jakoś cisza zapadła o "robotach dodatkowych". Przecież
według doniesień medialnych to właśnie roboty dodatkowe miały
pogrążyć budżet gminy. I co? Jan Alicki składa do sądu
subsydiarny akt oskarżenia wskazując jako szkodę poniesioną przez
Gminę jedynie konieczność zapłacenia instalowi około 488 tyś
złotych?
To już te około 1,5 miliona złotych za "roboty dodatkowe", które
razem z karą za opóźnienie we wpuszczeniu Instalu na budowę miało
dać niebagatelną sumę kar czyli 2 miliony nie jest ważne?
A przecież niektórzy ludzie są do dziś tak skołowani artykułami
prasowymi, że na wątku o rewitalizacji piszą coś o oddaniu 2
milionów!!
Czyli do niedawna pisano o gigantycznych karach rzędu 2 milionów a
jak przyszło co do czego to do sądu wniesiono subsydiarny akt
oskarżenia na sumę około 488 tysięcy złotych?
I Pana zdaniem nie ma w tej sprawie niedomówień?
Bardzo Pana proszę o przyjrzenie się tej sprawie, zaś na początek
niech Pan zada pisemnie Janowi Alickiemu Burmistrzowi Pisza powyższe
pytania. Panu będzie zobowiązany odpowiedzieć, mi nie. |
| Wojtek_ | 26.02.2010 17:40 |

Internałta
Masz swoje zdanie, to Twoje niezbywalne prawo. A jeśli byłoby
poparte argumentami, to możesz dokładać komu Chcesz i co chcesz,
jednak nie traktuj Forumowiczów jak bezmózgowców. Uszanuj, że
każdy z nas widzi co dzieje się w Gminie i co robi Jan A., czy
naprawdę to jest zapowiadana "NORMALNOŚĆ"? |
| ABAKUS | 26.02.2010 17:50 |

Do internauty
Masz racje zbierzemy się i dołożymy szymborskiemu na wyborach tak
że zapamięta do końca swojego życia . A teraz kończymy dyskusje i
nie reagujmy na zaczepki , szymborski i bobko oni sami o sobie piszą
podpisując się różnie , na przykład wojtek , ewa , miki , itd. |
| Mieszkaniec Pisza | 26.02.2010 18:09 |
Publikowane komentarze są wyrazem prywatnych opinii uźytkowników portalu.
Wydawca portalu nie utożsamia się z wypowiedziami, nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeźeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin,
zawiadom nas o tym.